Tradycyjne przepisy

8 najbardziej obrzydliwych rzeczy, o których nie wiedziałeś, że jesz

8 najbardziej obrzydliwych rzeczy, o których nie wiedziałeś, że jesz

Nie uwierzysz w niektóre rzeczy, które są w twoim jedzeniu

Unikaj słów „naturalne aromaty” na opakowaniach żywności – to nie jest to, co myślisz.

Nie jest tajemnicą, że niektóre składniki w twoim jedzeniu powodują ucisk w żołądku. Nikt nie lubi myśleć o bakteriach w jogurcie ani o żyłach pleśni w ich serze pleśniowym. Ale niestety, niektóre z najbardziej obrzydliwych rzeczy w naszym jedzeniu to składniki, o których większość z nas nawet nie wiedziała.

Kliknij tutaj, aby zobaczyć 8 najbardziej obrzydliwych rzeczy, o których nie wiedziałeś, że jesz (pokaz slajdów)

Jednym z największych problemów z naszą żywnością jest przejrzystość. Często te denerwujące chemikalia i przedmioty są wymienione w składnikach, ale przy użyciu naukowych (i nierozpoznawalnych) nazw. Ponieważ tak duża część naszej żywności jest paczkowana i wypełniona chemikaliami, te przyprawiające o mdłości składniki pozostają niezauważone, a te same chemikalia, które trafiają do plastiku i farb, trafiają do naszych wózków sklepowych i na nasze talerze. Częściowo dlatego eksperci ds. zdrowia często odradzają konsumentom spożywanie żywności zawierającej składniki, których nie potrafią wymówić.

Większym problemem jest jednak to, że te składniki są w pierwszej kolejności dozwolone w naszym jedzeniu. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) przyznała tym składnikom status GRAS; oznacza to, że są „ogólnie uznawane za bezpieczne”. Mówiąc bardziej konkretnie, żywność, która jest ogólnie uznawana za bezpieczną, „została odpowiednio wykazana… jako bezpieczna w warunkach ich zamierzonego użycia”. Wszystko to składa się na to, że składniki, takie jak odchody zwierzęce i ludzkie włosy, są dozwolone w naszej żywności w określonych ilościach.

Czy powinniśmy się martwić tymi obrzydliwymi chemikaliami i składnikami, jeśli USDA oceniło je i uznało, że są bezpieczne do włączenia do naszej żywności? Najprawdopodobniej tak — pamiętaj, że żywność paczkowana i wygodna (pokarm, w którym najczęściej nieświadomie stykamy się z tymi składnikami) zostały wprowadzone po raz pierwszy w latach 50., więc ledwo zaczęliśmy rozumieć długofalowy wpływ paczkowanej, wygodnej - dieta żywieniowa. Istnieje szansa, że ​​te składniki są bezpieczne, ale jest też szansa, że ​​nie są — po prostu jest za wcześnie, aby to stwierdzić.

(Źródło: Shutterstock)
Te śliczne, błyszczące cukierki, które wszyscy kochamy, są w rzeczywistości dość obrzydliwe; czerpią swój blask z szelaku, substancji wydalanej przez samice owadów lac. I tak, to ta sama substancja, którą stosuje się w wykończeniach drewna.

(Źródło: Flickr/cesar harada)
Glikol propylenowy, substancja stosowana w płynie przeciw zamarzaniu, jest powszechnie stosowany w sosach sałatkowych ze względu na swoje właściwości smarujące — rzeczy, które nie łączą się dobrze z wodą, mają tendencję do pozytywnej reakcji z glikolem propylenowym.

Kliknij tutaj, aby zobaczyć więcej Najbardziej obrzydliwe rzeczy, o których nie wiedziałeś, że jesz

Kristie Collado jest redaktorem kucharza „The Daily Meal”. Śledź ją na Twitterze @KColladoCook.


8 rzeczy, których nie wiedziałeś o kuchni filipińskiej

Kuchnia filipińska jest często określana jako „następna wielka rzecz” w kulinarnym świecie. Czerpiąc inspirację z wielu międzynarodowych wpływów, filipińska kuchnia jest tworzona dla zaspokojenia lokalnych gustów, co daje całkowicie fascynującą kuchnię.

Filipińskie jedzenie to mieszanka wpływów azjatyckich i zachodnich, przekształcona dzięki lokalnym technikom gotowania. Szczycąca się dumnymi rodzimymi smakami, bogatymi tradycjami i praktykami żywieniowymi unikalnymi dla tego kraju, kuchnia filipińska jest odrębna, pyszna i niepodobna do niczego, czego spróbujesz gdzie indziej. Oto 8 rzeczy, które warto wiedzieć o kuchni filipińskiej.


Kurt Sutter został zainspirowany Piekielnymi Aniołami

W pierwszym sezonie serialu, Jax Teller (Charlie Hunnam) jest przedstawiony jako zmagający się z presją bycia spadkobiercą SAMCRO (Sons of Anarchy Motorcycle Club Redwood Original). To coś jeszcze gorszego dla dzieciaka, kiedy natyka się na pisma swojego zmarłego ojca (i założyciela klubu), które potwierdzają podejrzenia Jaxa, że ​​klub stał się przeciwieństwem tego, co pierwotnie przewidywano.

W wywiadzie z 2008 roku showrunner Kurt Sutter potwierdził, że pochodzi to bezpośrednio z historii Hell's Angels. „Przeszli z tego kochającego zabawę bractwa do prawie zorganizowanego syndykatu przestępczego” – powiedział Sutter. Pomyślałem: „Co by było, gdyby ten pierwszy facet, który założył kurtkę na plecy i powiedział: „Hej, wyjdźmy, wypijmy kilka piw i zacznijmy trochę kłopotów”, jak by się czuł w związku z tym, czym ostatecznie stał się klub?”

A zatem, Synowie Anarchii urodził się. Ale naprawdę drążyć napięcia panujące w takim klubie przez siedem kiepskich sezonów, Sutter czerpał również inspirację z „ironii klubów motocyklowych”, co oznacza, że ​​reprezentują one pewne amerykańskie wartości („dbamy o siebie”), jednocześnie agresywnie buntując się przeciwko „człowiekowi”. ”. Oczywiście, chociaż twierdzą, że są buntownikami, nie są do końca wolni. „[Kluby motocyklowe] mówią, że chodzi im o „jazdę za darmo” i „jebać establishment” – powiedział Sutter. Pogranicze. „Ale w strukturze tych klubów banitów jest więcej zasad i przepisów niż ty czy ja”.


8 faktów, których nie wiedziałeś o owsie

Gdy pogoda robi się chłodniejsza, miska gorącej płatków owsianych zaczyna wyglądać bardziej jak idealne śniadanie. Na cześć Narodowego Dnia Płatki Owsianej zebraliśmy kilka zabawnych faktów na temat owsa. Spoiler: jest szokująco dobry dla Twojej skóry!

Świetnie działa na Twoje wnętrzności. W nowym dodatku opublikowanym w British Journal of Nutrition, rNaukowcy doszli do wniosku, że beta-glukan, oporna skrobia i unikalne polifenole, awenantramidy obecne w owsie, mogą wzmocnić pożyteczne bakterie Bifidobacteria w dolnym odcinku przewodu pokarmowego. Przegląd 29 badań wykazał, że owies i otręby owsiane mogą przynieść korzyści w niektóre przypadki chorób jelit i zaparć.

To prawie idealne jedzenie na śniadanie. Kilka badań sugeruje, że jedzenie owsa może pomóc zmniejszyć głód i zwiększyć uczucie sytości. W rzeczywistości ostatnie badanie z Dziennik odżywiania odkryli, że osoby, które zjadły 217,5-kaloryczne śniadania z płatkami owsianymi z beztłuszczowym mlekiem, zgłaszały mniejszy głód, większą sytość i mniejsze pragnienie jedzenia więcej, w porównaniu z osobami, którym podano taką samą porcję kalorii gotowych do spożycia płatków owsianych z beztłuszczowym mlekiem . W rzeczywistości płatki owsiane zajęły pierwsze miejsce wśród produktów śniadaniowych i trzecie w ogólnym rankingu „Indeksu sytości” stworzonym przez australijskich naukowców, którzy starają się znaleźć żywność, która najdłużej sprawi, że ludzie poczują się syci i usatysfakcjonowani.

Utrzyma Twój cholesterol w ryzach. Przegląd najnowszych i przekonujących badań dotyczących owsa i otrębów owsianych oraz czynników ryzyka chorób układu krążenia wykazał, że owies i otręby owsiane obniżają poziom cholesterolu całkowitego i LDL (złego cholesterolu) odpowiednio o 2-19% i 4-23%, efekty są szczególnie widoczne wśród osób z wysokim poziomem cholesterolu.

Jest pokrojony, posiekany i spłaszczony. Oto podsumowanie trzech głównych typów:


5. Sprawy żywienia trawą

Słyszeliście: „Jesteś tym, co jesz”. Cóż, jesteś także tym, co je twoje jedzenie!

Liczne badania wykazały, że krowy jedzące naturalną trawę są bardziej odżywcze niż krowy hodowane na zbożach. Tak, żelatyna karmiona trawą będzie kosztować więcej, ale uważam, że warto ze względu na korzyści. ( 2 )

Należy pamiętać, że termin karmione trawą dotyczy tylko żelatyny bydlęcej. Jest też żelatyna wieprzowa. Jednak o wiele trudniej jest regulować to, co jedzą świnie, więc żelatyna wołowa jest zwykle lepszym wyborem.


W ciągu nieco ponad 50 lat od oficjalnych skromnych początków we Włoszech, Nutella stała się międzynarodową marką powszechnie znaną – jest dostępna w 160 krajach.

Shutterstock

W 2012 r. Ferrero zostało zaatakowane pozwem zbiorowym w sprawie języka reklamowego, który twierdził, że Nutella jest częścią zdrowego śniadania. Pierwszym składnikiem jest cukier, od którego nie ma nic lepszego. Tak więc, niestety, Nutella jest potwierdzona jako bardziej pobłażliwość niż źródło białka.


7. Nie nosił czapek Coonskin.

Boone często był przedstawiany w kapeluszu wykonanym ze skóry i futra szopa pracza, ale w rzeczywistości mieszkaniec pogranicza uważał ten rodzaj nakrycia głowy za niestylowy i zamiast tego zakładał czapki wykonane z bobra. Według biografa Boone'a, Johna Macka Faraghera, mit o czapce ze skóry coonskin można przypisać pełnometrażowemu portretowi Boone'a wykonanemu w 1820 roku przez Chestera Hardinga, który autentycznie przedstawiał mieszkańca pogranicza w legginsach, mokasynach i koszuli myśliwskiej z frędzlami i trzymającego bobra kapelusz. Obraz był wystawiany w stolicy Kentucky przez kilkadziesiąt lat, dopóki nie uległ zniszczeniu. Harding później wyciął głowę Boone'a i wkleił ją na inne tło, jednak zapis stroju Boone'a został zachowany dzięki artyście Jamesowi Otto Lewisowi, który wykonał grawerunek oryginalnego obrazu Hardinga. Lewis zatrudnił aktora, Noah Ludlowa, aby pomógł w sprzedaży odbitek wykonanych z grawerunku, a kiedy Ludlow później wykonał pokaz, który wymagał od niego ubierania się jak człowiek z pogranicza, wymodelował swój kostium na podstawie garderoby Boone'a na grawerunku. Nie mogąc znaleźć kapelusza bobra, zastąpił go czapką z coonskin. Występy Ludlow’ okazały się sukcesem i skojarzenie czapki Coonskin z Boone'em utknęło.


10 rzeczy, których możesz nie wiedzieć o misce na kurz

1. Jedna potworna burza piaskowa dotarła do Oceanu Atlantyckiego.
Podczas gdy czarne śnieżyce nieustannie zagrażały stanom równin w latach 30. XX wieku, potężna burza piaskowa o wysokości 2 mil przebyła 2000 mil, zanim 11 maja 1934 r. dotarła do Wschodniego Wybrzeża. Przez pięć godzin mgła prerii spowiła takie punkty orientacyjne, jak Statua Wolności i Kapitol Stanów Zjednoczonych, w których prawodawcy debatowali nad ustawą o ochronie gleby. Dla East Coasters burza była zwykłą niedogodnością — gospodynie były zajęte — przeczytała w podtytule New York Times — w porównaniu z udrękami mieszkańców Dust Bowl.

2. Dust Bowl był zarówno katastrofą spowodowaną przez człowieka, jak i klęską żywiołową.
Począwszy od I wojny światowej, amerykańskie zbiory pszenicy płynęły jak złoto, gdy popyt rósł. Zwabieni rekordowymi cenami pszenicy i obietnicami deweloperów gruntów, że „Crain podąża za pługiem”, rolnicy napędzani nowymi ciągnikami benzynowymi nadmiernie zaorali i wypasali południowe równiny. Kiedy na początku lat 30. XX wieku nastała susza i wielki kryzys, rynek pszenicy załamał się. Kiedy wyschły oceany pszenicy, które zastąpiły morze preriowych traw, które zakotwiczyły wierzchnią warstwę gleby na miejscu, wyschły, ziemia była bezbronna wobec wiatrów, które szarpały równiny.

3. Zakłócenie ekosystemu wywołało plagi królików i koników polnych.
Gdyby burze piaskowe, które zmieniły światło dzienne w ciemność, nie były wystarczająco apokaliptyczne, pozornie biblijne plagi królików i pasikoników spadły na równiny i zniszczyły wszelkie skromne uprawy. Aby zwalczyć setki tysięcy królików, które opanowały stany Dust Bowl w 1935 r., niektóre miasta zorganizowały „Przejazdy królików”, podczas których mieszczanie trzymali króliki w zagrodach i rozbijali je na śmierć kijami i kijami baseballowymi. Według szacunków, gęste chmury koników polnych o wielkości do 23 000 owadów na akr przelatywały również nad farmami i pochłaniały wszystko, co znalazło się w ich śladzie. „To, co pozostawiło słońce, zabrały koniki polne” – powiedział prezydent Franklin D. Roosevelt podczas rozmowy przy kominku. Gwardia Narodowa została wezwana, by zmiażdżyć koniki polne traktorami i spalić porażone pola, podczas gdy Cywilny Korpus Ochrony rozprzestrzenił środek owadobójczy złożony z arszeniku, melasy i otrębów.

4. Proponowane rozwiązania były naprawdę nieszablonowe.
Było kilka rzeczy, których zdesperowani mieszkańcy Dust Bowl nie próbowali sprowadzić deszczu. Niektórzy podążali za starym folklorem zabijania węży i ​​wieszania ich brzuchem na płocie. Inni próbowali szoku i podziwu. Rolnicy z jednego z miast w Teksasie zapłacili samozwańczemu twórcy deszczu 500 dolarów za odpalenie rakiet niosących wybuchową mieszankę dynamitu i nitrogliceryny, aby wywołać prysznice. Korporacje również reklamowały swoje produkty rządowi federalnemu jako możliwe rozwiązania. Sisalkraft zaproponował pokrycie farm wodoodpornym papierem, podczas gdy firma asfaltowa z New Jersey zasugerowała ułożenie nawierzchni na równinach.

5. Dziennikarz prasowy nadał nazwę Dust Bowl.
Reporter Associated Press, Robert Geiger, otworzył swoją wysyłkę z 15 kwietnia 1935 r. w następujący sposób: „Trzy małe słowa boleśnie znajome w języku zachodniego rolnika, rządzą życiem w misie pyłowej kontynentu”, jeśli pada deszcz. #x201CDmiska na kurz” była prawdopodobnie dla Geigera tematem na wyrzucenie, ponieważ dwa dni później określił strefę katastrofy mianem „pasa kurzu”. Niemniej jednak w ciągu kilku tygodni termin ten wszedł do krajowego leksykonu.

6. Burze piaskowe trzaskały z potężną elektrycznością statyczną.
Między ziemią a pyłem unoszącym się w powietrzu nagromadziło się tak dużo elektryczności statycznej, że błękitne płomienie wystrzeliwały z ogrodzeń z drutu kolczastego, a osoby dobrze życzące, ściskające dłonie, mogły wytworzyć iskrę tak potężną, że mogłaby powalić ich na ziemię. Ponieważ elektryczność statyczna może spowodować zwarcie silników i radia samochodowego, kierowcy jadący przez burze piaskowe ciągnęli łańcuchy z tyłu samochodów, aby je uziemić.

7. Wirujący pył okazał się zabójczy.
Ci, którzy wdychali unoszący się w powietrzu pył ​​prerii, cierpieli na spazmy kaszlu, duszność, astmę, zapalenie oskrzeli i grypę. Podobnie jak górnicy, mieszkańcy Dust Bowl wykazywali oznaki krzemicy od wdychania bardzo drobnych cząstek mułu, które miały wysoką zawartość krzemionki. Pyłowe zapalenie płuc, zwane „brązową plagą”, zabiło setki i było szczególnie śmiertelne dla niemowląt, dzieci i osób starszych.

Wielu, ale nie wszyscy, uciekinierzy z Dust Bowl pochodzili z Oklahomy. Gdy licznie zatopili Zachodnie Wybrzeże w poszukiwaniu pracy, nadano im lekceważący przydomek „Kobiety”.

8. Rząd federalny płacił rolnikom za oranie pól i bydło rzeźne.
W ramach Nowego Ładu Roosevelta rząd federalny kupował głodujące zwierzęta gospodarskie za co najmniej 1 dolara za sztukę. Zwierzęta gospodarskie wystarczająco zdrowe, aby można je było zarżnąć, może przynieść nawet 16 dolarów za sztukę, a mięso wykorzystywane jest do karmienia bezdomnych mieszkających w Hooverville. Założona w 1935 roku Służba Ochrony Gleby płaciła rolnikom za pozostawianie pól nieczynnych, stosowanie technik gospodarowania gruntami, takich jak płodozmian i przesadzanie rodzimych traw preriowych. Rząd federalny kupił również ponad 10 milionów akrów i przekształcił je w łąki, z których część zarządza dziś Służba Leśna Stanów Zjednoczonych.

9. Większość rodzin rolniczych nie uciekła z Dust Bowl.
Historia Johna Steinbecka o migrujących dzierżawcach rolników w nagrodzonej Pulitzerem powieści z 1939 r. „Winogrona gniewu” zwykle przesłania fakt, że ponad trzy czwarte rolników z Dust Bowl pozostało na miejscu. Uchodźcy Dust Bowl nie zalali Kalifornii. Tylko 16 000 z 1,2 miliona migrantów do Kalifornii w latach 30. pochodziło z regionu dotkniętego suszą. Większość uchodźców Dust Bowl przenosiła się tylko do sąsiednich stanów.

10. Niewiele “Okies” pochodziło z Oklahomy.
Podczas gdy rodziny rolnicze migrujące do Kalifornii w latach 30., takie jak fikcyjna rodzina Joadów, były często wyśmiewane jako „Kobiety”, tylko jedna piąta z nich pochodziła z Oklahomy. (Ponadto wielu z tych migrantów z Oklahomy pochodziło ze wschodniej części stanu poza Dust Bowl.) „""""""""""""""" było ogólnym terminem używanym do opisania wszystkich migrantów rolniczych, bez względu na ich stany rodzinne. Zostali przywitani z wrogością i znakami, takimi jak ten w knajpie w Kalifornii, który głosił: „Pies i psy nie mają wstępu do środka”.


Mosty linowe

Inkowie mieli mnóstwo dobrych dróg, ale jak przemierzali strome kaniony lub wzburzone rzeki swojego rozległego imperium? Odpowiedzią jest imponujący projekt mostu linowego, którego budowa była przerażająco niebezpieczna. Inżynierowie Inków strzelali strzałami przez kanion lub rzekę do kolegi czekającego po drugiej stronie, który następnie mocował linę na miejscu. Kolega miał wtedy do wykonania przerażające zadanie zejścia po zdradzieckiej przepaści, aby upewnić się, że konstrukcja jest solidna. Wielu zginęło w tym procesie, ale zostało za to uhonorowane, ponieważ ta infrastruktura odegrała kluczową rolę w ekspansji imperium.